Uwięzieni w głębinach dusimy się wypatrując wybawienia.
Kierujemy myśli ku powierzchni gdzie promienie słońca tańczą na falach.
Chcemy wyrwać się z otchłani.
Chcemy zaczerpnąć świeżego powietrza.
Chcemy nabrać wiatru w żagle i popłynąć niesieni natchnieniem.
